lazienka-delux.pl

dom, ogród, budownictwo, nieruchomości

Dom

Jak zamaskować kaloryfer – porady i pomysły

Kaloryfer nie dla każdego jest elementem wystroju wnętrza, który ma być eksponowany. Czasami kaloryfery są stare i zniszczone, czasami po prostu nie pasują do przestrzeni i czekamy na to, aby wreszcie móc je wymienić. Bez względu na to, jaka jest motywacja, są sprytne sposoby i rozwiązania na to, by kaloryfery zamaskować. Jak to zrobić? Poniżej garść podpowiedzi i wskazówek.

Jak zamaskować kaloryfer w mieszkaniu od zaraz

Nie każdy ma czas i możliwości, aby tworzyć różnego rodzaju obudowy na kaloryfer. Dlatego też jedną z najlepszych podpowiedzi, jaką można dać estetom, którzy nie mogą znieść widoku swojego kaloryfera, to ta dotycząca zakupu ładnych tekstyliów do udekorowania okna. Warto postawić na nowe zasłony, a także firanki. Kaloryfery często ulokowane są właśnie pod oknem, dlatego też udekorowanie go spowoduje, że stracimy je z oczu.

Obudowa na kaloryfer

Zamaskowanie kaloryferów tylko i wyłącznie za pomocą zawieszonych firan i zasłon to może być zbyt mało. Wtedy można sięgnąć po bardziej radykalne środki, a mianowicie zamówić u stolarza obudowę na kaloryfer, która robiona jest na wymiar. Taka obudowa nie będzie bardzo dużym wydatkiem, natomiast bez wątpienia pozwoli na to, aby szpecący wnętrze kaloryfer wreszcie mógł zniknąć nam z oczu. Osoby, które posiadają jakieś talenty do majsterkowania i mają do tego zacięcie, mogą też taką obudowę wykonać we własnym zakresie. Wystarczy znaleźć tutoriale i podpowiedzi na przykład w internecie. Czasami trzeba zrobić niewielki stelaż, na który następnie nakłada się wybrane przez siebie materiały. Trzeba tylko pamiętać o tym, że obudowa powinna być ażurowa. W innym wypadku zatrzyma się ruch powietrza i w pomieszczeniu będzie zimno.

Kaloryfer w niebanalnym kolorze

Czasami nie pomoże nawet obudowa na kaloryfer, ponieważ wnętrze urządzone jest w jakiś wyjątkowo oryginalny sposób i wszystko odcina się od ścian, przyciągając jeszcze większą uwagę. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem może być pomalowanie kaloryfera na kolor, który nawiązuje na przykład do tapety lub farby, którą pomalowano ścianę w pomieszczeniu. Dzięki temu uzyskuje się efekt spójności, a kaloryfer nie będzie tak bardzo rzucał się w oczy. Oczywiście to rozwiązanie dla odważnych. Kaloryfer w kolorze wściekłego różu albo w czerni to w końcu coś rzadko spotykanego i mało standardowego. Wybierając farbę do kaloryfera, trzeba pamiętać o tym, aby była to farba odporna na wysokie temperatury. Tylko wtedy nie będzie się ona łuszczyła i długo pozostanie w nienaruszonym stanie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *